niedziela, 29 listopada 2015

Kolorowy kardigan




Czy wiecie, że co czwarty Polak nie ma bratniej duszy? Nie ma komu się zwierzyć ze swoich problemów czy poprosić o radę...  Ciężko jest mi to sobie wyobrazić, choć  muszę przyznać, że w moim życiu bywały okresy, gdzie samotność dawała się we znaki. Jednak najprzyjemniejszym uczuciem dla mnie (oprócz miłości)  jest poczucie tego, że jestem ważna, że mogę pomóc i mnie także ktoś w potrzebie bezinteresownie pomoże. Ani pieniądze, ani stanowisko, ani żadne inne dobra nie są dla mnie większą wartością.
Uwielbiam ludzi ... poznawać, obserwować, analizować jak różni jesteśmy. Cieszę się, gdy mogę sprawić radość i cieszę się gdy komuś zależy żeby zadbać o mnie... Jednak przyjaźń to nie tylko czułe słówka i prawienie komplementów. Ma ona też inny smak.  Kiedy błądzę moje bratnie dusze doprowadzają mnie do porządku jednym zdaniem. Ostatnio usłyszałam: Jesteś taka stara! Gębę masz jak papier... a taka głupia jesteś!!! W tym wieku już Ci nie wypada się tak zachowywać! Trzeba mieć do siebie wiele dystansu, żeby nie odebrać takich słów opatrznie. Lecz, gdy relacja jest zdrowa,  nie ma miejsca na wątpliwości, bo nikt na świecie nie chce dla Ciebie lepiej niż własna przyjaciółka!

A co z przyjaźnią damsko- męską? Wielu z nas zastanawia się nad tym czy przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest możliwa. Według mnie to bardzo trudna relacja, ale  jest możliwa tylko w  przypadku gdy dwie osoby są dla siebie całkowicie aseksualne, Ciężko wyobrazić sobie mężczyznę wypłakującego smutki w obfitym biuście przyjaciółki...

Niezależnie od tego, czy powiernikiem naszych tajemnic jest kobieta czy mężczyzna ważne jest to, żeby o tę przyjaźń dbać..zadzwonić, odwiedzić.. uważnie posłuchać.  Niepielęgnowana usycha jak kwiat.


kardigan - do kupienia u mnie
spodnie - mohito
muszkieterki - brilu.pl
golf - orsay











piątek, 27 listopada 2015

niedziela, 22 listopada 2015

Być albo nie być?


Dobry wieczór!

Wena do blogowania opuściła mnie na dobre... Jednak nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa:) Być może ładniejsza pogoda tchnie we mnie odrobinę życia i wrócę tu z impetem:)
Tymczasem dziś mam dla was zdjęcia, które zostały zrobione  w połowie października. Stylizacja bogata w butelkową zieleń, przełamana czernią.



spódnica, golf - orsay
płaszcz - reserved
torba - mohito












środa, 18 listopada 2015

Lion's face





bluzka, spódnica - hm
muszkieterki - deichmann( rozmiar 37 chętnie odsprzedam)
kurtka - pepco
torba - second hand

















Social Icons

Popular Posts

Featured Posts