sobota, 23 maja 2015

Limonka i szary



Dzień dobry!

Ostatni post na moim facebookowym profilu oraz na fan page'u wywołał prawdziwą burzę. Podobno im więcej hejtów , tym lepszy blog:) Zaczynam sie ( chyba ) tymi hejtami cieszyć. Trzy lata blogowania, i wnikliwa analiza kobiet, które obserwuję pokazała mi, że Panie a także młode dziewczyny nie lubią kolorów , głównie różu i drażni je kobieta w taki kolor ubrana - szczególnie w średnim wieku- tak jak ja. Przyznam, że to dla mnie niezrozumiałe... Zagłębiając się w tajniki psychlogii kolorów znalazłam taki oto tekst:
"Pogląd, że osoby starsze nie powinny ubierać się zbyt kolorowo jest całkowitym niezrozumieniem istoty dobroczynnego oddziaływania barw. Właśnie dzięki ubiorowi o odpowiednim kolorze można pomóc człowiekowi szczególnie w tzw. „trzecim wieku". Szczególnie trzeba działać w zakresie wzmocnienia sił witalnych, przezwyciężania nastrojów przygnębienia, rozbudzania chęci prowadzenia aktywnego życia. Niektórzy specjaliści od psychologii ubioru zalecają, aby człowiek trzykrotnie zmieniał kolory ubioru. W okresie dzieciństwa i dojrzewania należy stosować barwy pobudzające: czerwony, pomarańczowy, żółty i ich odcienie. W okresie aktywnego życia dorosłego winny dominować kolory uspakajające (fiolet, niebieski, indygo, zieleń z odcieniami). Natomiast w wieku starszym człowiek znowu winien ubierać się na kolorowo. Oczywiście są to tylko ogólne wskazówki specjalistów od psychologii kolorów"

Jestem fanką każdego koloru noszonego  w każdym wieku i Wam też to polecam. Kolorowym, optymistycznym strojem dajecie światu znać, że jesteście optymistami i macie także  piękną,              " kolorową", duszę:) 




bluza, torba - mohito
sandały - hm
marynarka - mój sklepik







Social Icons

Popular Posts

Featured Posts